Prawo rodzinne

Orzeczenie o winie w trakcie rozwodu?

Orzeczenie o winie w trakcie rozwodu?

 

Rozwód jest trudną sytuacją w życiu, jednak zdarza się – to oczywiście truizm. Jednak jest kilka kwestii, o których trzeba wiedzieć przed złożeniem pozwu o rozwód. Po pierwsze o rozwodzie zawsze orzeka sąd. Po wtóre wiele spraw związanych z rozwodem można odpowiednio wcześniej ustalić u mediatora. Po trzecie bardzo istotnym aspektem jest orzeczenie o winie.

 

Czy zawsze ktoś musi być winny rozpadowi małżeństwa?

 

Kwestię winy w rozwodzie należy odczytywać dwutorowo. Po pierwsze to sprawa czysto psychologiczna. Strona, która czuje się niewinna rozpadowi związku nie chce, co zrozumiałem brać winy na siebie. Jednak wina ma istotny aspekt prawny, który wiąże się z tematem alimentów na rzecz byłego małżonka (o tym pisałem w poprzednim artykule).

Co do zasady możemy wyróżnić rozpad małżeństwa z winy jednego z małżonków, obojga z nich lub bez orzekania o winie.

Jednakże temat ten jest złożony, często bywa tak, że osoba, która ma świadomość, że jest winna rozkładowi pożycia składa pozew o rozwód bez orzekania o winie.

 

Liczą się dowody, a nie przypuszczenia i twierdzenia

 

Składając pozew o rozwód z orzeczeniem o winie drugiego małżonka należy liczyć się z tym, że winę będzie trzeba udowodnić. Sąd nie będzie rozpatrywał Waszych twierdzeń, opinii, czy przypuszczeń. W procesie sądowym należy przedstawić twarde dowody. Ich przykładowy katalog jest bardzo szeroki, mogą to być: zdjęcia, nagrania rozmów, maile, listy, zeznania świadków. Jednakże ważnym jest, aby podać je już w pierwszym piśmie procesowym: pozwie lub w odpowiedzi na pozew.

Zebranie dowodów nie jest jednak rzeczą oczywistą i prostą. Udowodnienie zdrady małżeńskiej, przemocy domowej, czy uzależnienia drugiej osoby wcale nie musi być łatwe. Powód/ka może wiedzieć o zdradzie małżonka z rozmowy, kłótni lub z tzw. drugiej ręki, czyli plotek. Przemoc domowa może mieć różne objawy, to  nie tylko siniaki i ślady bicia, lecz także przemoc psychiczna lub ekonomiczna.

 

Czy mediacja może pomóc w przeprowadzeniu rozwodu?

 

Zdecydowanie tak! Pomoc mediatora może pozwolić Wam zaoszczędzić mnóstwo czasu, stresu i pieniędzy. Zawierając ugodę przed mediatorem nie dostaniecie oczywiście rozwodu z automatu, lecz pójdziecie do sądu z dokumentem potwierdzającym, że w pewnych kwestiach zawarliście już porozumienie. Jedną z takich spraw oprócz ewentualnej opieki nad dziećmi, alimentami, może być również sprawa uznania winy.

Do mediatora można zgłosić się jeszcze przed złożeniem pozwu.

Jeszcze jednak ważna sprawa! Mediacja jest procesem poufnym. W sprawach rodzinnych to szczególnie ważne. Nikt nie chce przecież rozmawiać o swoich bardzo intymnych sprawach przed sądem w obecności wielu osób, w tym również świadków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *